Zamierzają sprzedać wóz strażacki, by wyremontować remizę

Będący na wyposażeniu strażnicy w Rększowicach specjalistyczny samochód pożarniczy, ma szanse zmienić właściciela. Środki uzyskane z jego sprzedaży przeznaczone zostaną na modernizację wspomnianej OSP.

Wyniki przetargu, który kilka dni temu ogłosił urząd gminy poznamy na początku sierpnia. Wartość wyprodukowanego w 1977 roku auta marki magirus deutz, rzeczoznawca wycenił na 18 tys. zł.

Choć maszyna liczy już sporo lat, wciąż dobrze wywiązuje się ze swojej roli. Dlaczego więc postanowiono się jej pozbyć?

– W ubiegłym roku jednostka OSP w Rększowicach dostała nowy wóz. Pieniądze jakie uda się pozyskać w ramach sprzedaży tego samochodu, strażacy chcą przeznaczyć na remont strażnicy – informuje Janusz Jończyk, rzecznik prasowy wójta gminy.

By przystąpić do przetargu należy wnieść wadium w wysokości 5 proc. ceny wywoławczej, a także złożyć w formie pisemnej ofertę, której wzór można znaleźć tutaj. Dokumenty muszą spłynąć na ręce gminnych urzędników najpóźniej do 3 sierpnia, do godz. 11.30. Pół godziny później tego dnia, nastąpi otwarcie kopert.

Jak informuje rzecznik urzędu gminy, wadium wniesione przez nabywcę zostanie zaliczone na poczet ceny nabycia auta. Ci oferenci, którym nie uda się wygrać przetargu, wpłacone pieniądze odzyskają w terminie do siedmiu dni.

Zainteresowani tym samochodem mogą go dokładnie obejrzeć po telefonicznym umówieniu spotkania. W tym celu należy kontaktować się dzwoniąc pod numer telefonu 602 376 846, najpóźniej do końca miesiąca.

Adrian Biel, fot. Fotolia