Jak co roku pamiętali o wieczerzy wigilijnej dla swoich podopiecznych

15 grudnia

Podobnie jak w latach ubiegłych, osoby samotne oraz niepełnosprawne, a także dzieci z mniej zamożnych rodzin miały okazję, by wczuć się w klimat nadchodzących świąt.

Specjalną wigilijną wieczerzę, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Konopiskach organizuje od wielu już lat. Każdorazowo mile widziani są na niej wszyscy ci, z którymi los obszedł się wyjątkowo okrutnie, jak choćby osoby zmagające się ze swoim inwalidztwem, czy opuszczeni i borykający się z życiem w samotności.

Nie do przecenienia jest ten niezwykle pozytywny ładunek emocjonalny jaki zawsze towarzyszy wspomnianemu spotkaniu. Dla wielu mieszkańców ta wigilia stanowi sporą pociechę, w niejednokrotnie trudnym dla nich, z różnych względów, okresie świątecznym. W tegorocznym spotkaniu udział wzięło około stu czterdziestu osób.

– Zaproszonych zostało pięćdziesiąt osiem osób samotnych lub niepełnosprawnych. Każda osoba niepełnosprawna przybyła z jednym lub dwoma opiekunami – informuje Magdalena Badora, kierownik GOPS-u.

W tym roku spotkanie wigilijne odbyło się w budynku szkoły w Hutkach. To tam uczniowie wraz z gronem pedagogicznym przygotowali okazjonalne jasełka, a ks. Sebastian Ciastek, proboszcz parafii w Rększowicach wygłosił kazanie. Przybyłych gości obdarowano paczkami ze słodyczami. Uroczystość uświetniła też obecność władz samorządowych.

– Podczas wieczerzy nie mogło zabraknąć kolęd w wykonaniu pań z Koła Gospodyń Wiejskich w Hutkach – podkreśla Magdalena Badora. – Świąteczną atmosferę dopełniały pięknie przystrojone stoły, na których gościły wyśmienite tradycyjne potrawy przygotowane przez szkolny personel – dodaje.

Z kolei kilka dni wcześniej, także z inicjatywy pracowników pomocy społecznej, blisko osiemdziesięcioro dzieci z terenu gminy odwiedził Święty Mikołaj. Dla maluchów przygotowano także przedstawienie.

Adrian Biel, fot. GOPS